ba-tarz

baszta rzemień

We wrześniu 2013 roku doszło do niesamowitego odkrycia. W archipelagu Azorów odnaleziono ogromną, podwodną strukturę, która przez wiele lat spoczywała niezauważona na dnie Atlantyku.

Ma ona kształt piramidy i zajmuje około 8 tysięcy kilometrów kwadratowych powierzchni, a jej wysokość to 60 metrów. Niesamowita budowla odkryta została pomiędzy wyspami Sao Miquel oraz Terceira przez Diocleciano Silva, Portugalczyka, która zwyczajnie pływał po oceanie swoim własnym jachtem.

Wybrzuszenie dna oceanu zostało zarejestrowane przez zamontowany na łodzi sonar. Silva przekazał zapis Marynarce Portugalskiej, z której wypowiedzi wynika jednak, że informacje są za mało dokładne, aby stwierdzić czym rzeczywiście jest ta struktura.

Zdaniem naukowców sonar wychwycić mógł zwykłą górę podwodną lub wulkan. Nie wyklucza się też błędnego pomiaru.

Azory należą do archipelagu wciąż aktywnych wysp wulkanicznych, więc możliwe jest, że na dnie powstał nowy wulkaniczny twór. Nie można wykluczyć oczywiście teorii iż struktura jest dziełem człowieka, gdyż badania archeologiczne prowadzone na Azorach wykazały obecność na tym obszarze człowieka już kilka tysięcy lat temu, a podobnych struktur do opisywane znaleziono około 140.

przesylki.duzy.net.pl